Tłumaczenia zdalne (RSI)

To odmiana tłumaczenia symultanicznego, które ze względu na warunki techniczne, jest jeszcze bardziej wyczerpujące niż zwykłe tłumaczenie ustne.

Tłumaczenia: PL < > EN, PL < > RU

Rok 2020 przyniósł ze sobą nowe wyzwania. Tłumaczenia zdalne były wykonywane wcześniej, ale tylko w wyjątkowych okolicznościach. W dobie pandemii jest to świetne rozwiązanie, bo nie trzeba rezygnować z organizacji wydarzeń, które zwykle odbywały się na żywo. Praca tłumaczy wygląda podobnie jak w warunkach tradycyjnych, ale najczęściej odbywa się na 2 sposoby:

1) w hubie tłumaczeniowym: tłumacze korzystają z infrastruktury technicznej stosowanej w warunkach konferencyjnych – kabiny wyposażonej w sprzęt konferencyjny, pracują często razem w jednym miejscu i z bezpośrednim wsparciem technicznym; tylko uczestnicy konferencji znajdują się gdzie indziej i do/od nich przesyłany jest sygnał.

2) Na platformach cyfrowych „w chmurze”: tłumacze pracują w miejscu odizolowanym od pozostałych uczestników spotkania (w tym także bardzo często od innych tłumaczy), korzystają z własnej infrastruktury (komputera/laptopa i zestawu słuchawkowego), bez bezpośredniego wsparcia technicznego.

W związku z tym, aby tłumaczom pracowało się dobrze, a klient był zadowolony z jakości tłumaczenia, należy zapewnić:

  • przede wszystkim, parę tłumaczy, którzy w tym wypadku zmieniają się nawet co 15 minut,
  • odpowiednią platformę do realizacji tłumaczeń zdalnych,
  • obsługę techniczną wydarzenia,
  • przeszkolenie tłumaczy i uczestników z obsługi platformy,
  • próby połączeń przynajmniej 1 dzień przed wydarzeniem,
  • odpowiednie łącze internetowe (takie, aby przesyłane obraz i dźwięk były możliwie niezakłócone),
  • najlepiej odrębny sprzęt do realizacji tłumaczeń, aby zapewnić bezpieczeństwo danych.

Mimo że w przypadku tłumaczeń zdalnych nie trzeba wliczać do wynagrodzenia tłumacza kosztów dojazdu, noclegu bądź wyżywienia, to jego wynagrodzenie nie powinno być w żadnym razie pomniejszone. Rozliczenie odbywa się na tradycyjnych zasadach, jak przy tłumaczeniu symultanicznym, bo pojawiają się nowe elementy pracy tłumacza - zwiększone obciążenie intelektualne i psychiczne, ze względu na konieczność jednoczesnej koncentracji na dodatkowych (zdalnych) kanałach kontaktu – z partnerem, z technikiem, z organizatorem, możliwość interferencji osób postronnych i innych zakłóceń, realizację wydarzenia często w innej strefie czasowej, co oznacza pracę w godzinach nocnych lub w dni świąteczne.

Pomimo wielu wyzwań tłumaczenia zdalne wykonuje się teraz coraz częściej. Wszyscy powoli przyzwyczajają się do nowej rzeczywistości: zarówno tłumacze, jak i organizatorzy coraz lepiej znają platformy, z których mogą korzystać, a goście i klienci nie muszą rezygnować z konferencji, na które zawsze z niecierpliwością czekają.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Czytaj więcej...